Nie-Graczowska Komedia
Kategoria: Twórczość - dramat
Autor: Wojciech "mrjabba" Sokalski

"Nie-Graczowska Komedia", czyli "Dramat Empikowski w trzech Aktach"
Postacie: Mama, Syn, Chór (zależnie od sytuacji: Klienci, Aniołowie i Demony), Archanioł, Arcydemon, Obserwator (Komentator)
Akt I - Scena I
Zwyczajny ruch panuje w krosnieńskim Empiku, Klienci towar oglądają, Kasjer zyski liczy, Mama i Syn dialog między sobą toczą.
Komentator
Cóż to, dożyliśmy czasów takich,
Iż małe dzieci w ilościach wielorakich,
Mają wpływ na rodzica większy niżbyśmy myśleli,
Rodzic słucha próśb potomka anielich,
By mu "zarąbistą" grę kupiło,
Modną wśród młodzieży, rozrywką z niej płynącą się upiło.
Rodzic nic nie podejrzewając, z grą do kasy spieszy,
Kasjer uśmiech mu posyła, by klienta nie speszyć.
Lecz co dalej- tego dowiemy się wkrótce,
Lecz najpierw dialogu wysłuchajmy pokrótce.
Chór
Wysłuchajmy, wysłuchajmy;
Do wyjścia się nie pchajmy.
Mama
Synu mój, najukochańszy mój aniele,
Może chciałbyś zagrać w "Z Reksiem Liczenie"?
Syn
Mamo, na takie rozrywki jestem już za duży;
Do ósmych urodzin mi się dłuży
Czas niemiłosiernie. Zresztą, wśród przyjaciół moich
Straciłbym na znaczeniu korzystając z porad twoich.
Mama
Jak mam cię więc zaspokoić mój Synu malutki?
Syn
Kup mi nową grę, wydaną niedawno w Polsce,
Grę tę już ma każdy co się liczy w wiosce;
Gra ta "Prototype" ma tytuł,
Leży o, tutaj, w pudełku z plastyku.
W momencie tym, za sugestią Syna, Mama bierze pudełko z gra i w stronę
kasy…Więcej...

"Nie-Graczowska Komedia", czyli "Dramat Empikowski w trzech Aktach"
Postacie: Mama, Syn, Chór (zależnie od sytuacji: Klienci, Aniołowie i Demony), Archanioł, Arcydemon, Obserwator (Komentator)
Akt I - Scena I
Zwyczajny ruch panuje w krosnieńskim Empiku, Klienci towar oglądają, Kasjer zyski liczy, Mama i Syn dialog między sobą toczą.
Komentator
Cóż to, dożyliśmy czasów takich,
Iż małe dzieci w ilościach wielorakich,
Mają wpływ na rodzica większy niżbyśmy myśleli,
Rodzic słucha próśb potomka anielich,
By mu "zarąbistą" grę kupiło,
Modną wśród młodzieży, rozrywką z niej płynącą się upiło.
Rodzic nic nie podejrzewając, z grą do kasy spieszy,
Kasjer uśmiech mu posyła, by klienta nie speszyć.
Lecz co dalej- tego dowiemy się wkrótce,
Lecz najpierw dialogu wysłuchajmy pokrótce.
Chór
Wysłuchajmy, wysłuchajmy;
Do wyjścia się nie pchajmy.
Mama
Synu mój, najukochańszy mój aniele,
Może chciałbyś zagrać w "Z Reksiem Liczenie"?
Syn
Mamo, na takie rozrywki jestem już za duży;
Do ósmych urodzin mi się dłuży
Czas niemiłosiernie. Zresztą, wśród przyjaciół moich
Straciłbym na znaczeniu korzystając z porad twoich.
Mama
Jak mam cię więc zaspokoić mój Synu malutki?
Syn
Kup mi nową grę, wydaną niedawno w Polsce,
Grę tę już ma każdy co się liczy w wiosce;
Gra ta "Prototype" ma tytuł,
Leży o, tutaj, w pudełku z plastyku.
W momencie tym, za sugestią Syna, Mama bierze pudełko z gra i w stronę
kasy…Więcej...
